Witam,
6 lat temu kupiłam sofy z włoskiej skóry w kolorze trudnym do nazwania. Coś w rodzaju brzoskwiniowego, ceglanego, z palety kolorów NCS przypomina S2040-Y50R. Wysłałam próbkę skóry w czwartek, więc jutro powinna dojść. Na poczatku sofy pielęgnowałam uniwersalnym kremem do skóry. Wszystko było w porządku, ale nanosząc krem gąbkami, zauważyłam, że są bardzo brudne, więc postanowiłam kupić środki do czyszczenia i pielęgnacji w sklepie meblowym. Najpierw wyczyściłam sofy zakupionym środkiem, a potem posmarowałam je mleczkiem. Podczas smarowania mleczkiem, farba zaczeła schodzić ze skóry. Za pierwszym razem było to tylko nieznacznie przy szwach, ale za drugim razem zaczęła schodzić z większej powierzchni. Mimo że całkowicie przestałam używać środków do pielęgnacji, to kolor schodził w dalszym ciągu (w miejscach często używanych, pod wpływem wody, potu, itp.) Co źle zrobiłam? Myślałam, że kupując środki w sklepie meblowym, specjalnie przeznaczone do mebli skórzanych, mogę być pewna, że nie zniszczę sof. Czy jest jakiś sposób na odratowanie moich mebli? Wysłałam kawałek skóry w nadziei, że zakupie u was farbę, którą będę mogła pokryć ubytki koloru.


LinkBack URL
About LinkBacks




Odpowiedz z cytatem
